Grupy >> ŻYCIE >> Forum >> Kto dzisiaj zrobił dobry uczynek?:)
Autor Wypowiedź
[wpis usunięty przez założyciela grupy]
22 czerwca 2018, 21:17:40
A mi wczoraj :)

22 czerwca 2018, 22:16:23
moja przyjaciółka jest pielęgniarką,
jest szczególnie narażona na dobre uczynki,
wykraczające poza zakres jej uposażenia (które jej ledwie starcza „od pierwszego do pierwszego” pomimo, że jest po studiach pielęgniarskich i robiła przeróżne specjalizacje)
ale na pewno, nigdy nie przyszło by jej do głowy, aby chwalić się swoim dobrodziejstwem w internecie
czego i tobie życzę

22 czerwca 2018, 22:17:12
ale to powinno być w ramach jej kompetencji. co Brunonie zrobiłeś?

23 czerwca 2018, 08:43:06
skąd valerka wiesz, że powinno, skoro nie wiesz co to? bo się kobieta nie ogłasza?

i zamiast czekać aż ktoś życzliwy zapyta której koleżance obwiązałaś kolanko, bo podskakując upadła na, i jej na dodatek prześwitywało, napisz sama od razu, bo ci buzuje od chęci.

23 czerwca 2018, 09:22:09
jestem pierwsza do wszystkiego :) ale to nie o to chodzi, co to jest dobry uczynek

23 czerwca 2018, 09:30:25
No pochwalcie się, cóż to było za dobro.

23 czerwca 2018, 12:01:21
Wylądowałem swoje ostatnie posty

23 czerwca 2018, 12:15:32
*Wykasowałem

23 czerwca 2018, 12:16:44
Wymazałem Valerce grzech pychy w pierwszym komentarzu oraz nie zabiłem zielonego robaczka, który siedział mi na ramieniu. Tyle na dzisiaj

23 czerwca 2018, 13:14:56
jak mogłeś?

23 czerwca 2018, 13:56:33
Nie chciałem, żebyś poszła do Piekła. Tam jest niefajnie.

23 czerwca 2018, 14:52:24
Trochę żałosne. Cóż, dekadencja i nihilizm w tych czasach są niezwykle popularne.

23 czerwca 2018, 16:08:40
Pojawił się agrest. 5zł za kg. Zajebiście słodki. Polecam

23 czerwca 2018, 16:31:46
Idź uratuj ślimaka, bo wdarł się na listek. Nie wiem, co tutaj jeszcze robisz?

23 czerwca 2018, 16:44:25
Niespełna 2 wieki wystarczyły by wartości paradoksu forsowane w zbrodniczej manierze przymusu rozlazły się po kościach. No i co? Gdzie się nie obejrzysz dziś, same Chrystusy, licytujące się, który jest bardziej jezusowato-prosiaczkowaty.

23 czerwca 2018, 16:49:52
Jeśli nie łapiesz bluesa, wolisz mieszać beton, jak mógłbyś wyłapać subtelności nietzscheańskie?

23 czerwca 2018, 16:51:43
Nie ma wyboru albo-albo, nie łudź się. Ty chcesz wyłapywać subtelności do znudzenia i pożygania (coś przed czym już Tukidydes ostrzegał). A To, co jest ma mnóstwo barw i odcieni, na które ty sobie nie pozwalasz, bo wciąż słowo wyznacza ci drogę.

23 czerwca 2018, 16:55:15
Oj, chłopie. Wódki z sobą nigdy nie piliśmy, blanta nie spaliliśmy, nawet w krępującej ciszy windą nie pojedziemy, a Ty mi takie pierdolety piszesz. Wake up or shut the f*ck up. My dążymy do zdecentralizowania ośrodków myśli, gdy Ty niemieckie kajdanki sobie założyłeś.

23 czerwca 2018, 17:52:11
Uuuu, co to jest, bruno/ziko/schwarz? Uszłeś (sic!) stąd ze swoją grafomanią? Spierdoliłeś, jak się mawia wśród twoich bliskich?

23 czerwca 2018, 18:56:07
A widzisz jak mało możesz :) Gdyby to od Ciebie zależało, to byś wiedział, zamiast się dopytywać...

23 czerwca 2018, 19:16:19
"Umarł Nietzsche" Bóg

23 czerwca 2018, 19:18:47
Zakładam zatem, że uszłeś (spierdoliłeś).
Ale dlaczego się tym razem nie pożegnałeś, nie wydałeś żadnego oświdczenia? Zawsze tak robiłeś, opuszczając "definitywnie" Liternet.

23 czerwca 2018, 21:34:54
Bo miałem taki kaprys, słońce. Chimeryczny jestem. A Ty czuwaj przy kompie, bo nie znasz dnia, ani godziny, kiedy mi się zechce coś wrzucić. Czuwaj druhu boruchu! :)

23 czerwca 2018, 22:08:01
Nie pożegnał się nawet! Ale chamstwo!

23 czerwca 2018, 22:13:46
Definitywnie, to Ty mnie możesz w dupę pocałować :)

23 czerwca 2018, 22:14:38
I dalej chami! Wstrętny królik.

23 czerwca 2018, 22:41:04
Przypisz innym własne negatywne cechy, uczucia lub motywy postępowania, które zostały wyparte ze świadomości, a poczujesz się usprawiedliwiony. Bo jak można żyć że świadomością bycia portalowym
Trollem?

24 czerwca 2018, 08:52:56
Serce, dlaczego kiedy siła moich argumentów jest przytłaczajaca, sprowadzasz rozmowę do ad absurdum i nie mając wyjścia próbujeszy zdyskredytować zarzucając mi coś zupełnie bezpodstawnie? Kto cię nauczył tej metody?

25 czerwca 2018, 10:19:54
Po co w sztuce retoryki wijesz się jak ślimak na liściu? Pokornie przyjmij krytykę.

25 czerwca 2018, 11:30:17
Musisz być zalogowany, aby móc pisać na forum. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się