Grupy >> Zapytajnik >> Forum >> Czy warto dawać siebie innym?
Autor Wypowiedź
Dzięki portalom literackim, fejsbukom i innym odkryłem dziwną rzecz. Kiedyś byłem marzycielem i idealistą. Myślałem, że jeśli przyjdę do ludzi i dam im cząstkę siebie (tą najlepszą jaką mam), to wszyscy będą szczęśliwsi (o tę cząstkę), ale oni byli na mnie źli, podejrzliwi, złośliwi, małostkowi, czasem nawet okrutni. Nie wszyscy, ale zło w odpowiedzi na dobro boli najbardziej. Co zrobiłem źle?

09 stycznia 2019, 09:38:29
Chlipales i zebrales.

09 stycznia 2019, 09:41:52
ZiKo, chciałam napisać, że warto, ale szczerze mówiąc nie wiem.

09 stycznia 2019, 16:29:34
Nie warto. To wszystko fikcja.
Prawdą jest:
Twoje blizny po bójkach dziecięcych, pusty dom, zakopane psy, sny.
Itd. Reszta: Bęben pusty.

09 stycznia 2019, 18:01:27
Mam kropkę na kciuku po śwince skarbonce, spalonej gdzieś na wzgórzach Kaliny, bo ludzie w moich stronach nie oszczędzają się, tylko dają z siebie wszystko!

09 stycznia 2019, 18:18:00
Nie rozumiem tego watku, same ogolniki. Nic konstruktywnego. Chec wpisu?
A to, ze jest hejt i patolka w internecie, np. tutaj, to wiadomo. Swiat jest pelen psychopatow, ktorzy przescigaja sie w swojej infantylnej psotliwosci.

09 stycznia 2019, 18:51:17
Najwazniejsze zeby sie nie pierdolic i pisac dalej.

09 stycznia 2019, 19:05:17
Jeśli pojawił się wontek, to widocznie coś autora zakłuło
(do summer);
Poza tym nie warto być osobą wylewną do nowych osób
(ogólnie).

09 stycznia 2019, 19:05:55
W swoim unikalnym stylu.

09 stycznia 2019, 19:06:14
Ogólnikowo? Przecież nikt nie będzie się uzewnętrzniał, bo zaraz powiedzą, że emocjonalny ekshibicjonista albo zwyczajny narcyz. Jeśli chodzi o psychopatów, to zgadzam się. Mają tutaj wrażliwy, depresyjny, delikatny jak bibułka i ze skłonnościami do samookaleczeń materiał, do ugniatania w paluchach.

09 stycznia 2019, 19:11:35
nie chodzi o uzewnętrznianie, chodzi o pokazywanie emocji;
psy
psy
hop hop
aaaa
ci


:]

09 stycznia 2019, 19:27:21
Zaklulo, no i...

Po prostu nie widze sensu w zamieszczaniu takich watkow, ktore nic nie wnosza do naszej roboty. Bez urazy, ale odbieram to jako czysta chec wpisu.
Natomiast oczywiscie, wielu uzytkownikow ma ewidentne problemy ze soba, czego nie potrafia zamienic na konstruktywne dzialanie.

09 stycznia 2019, 19:47:52
Brak ci po prostu skali i zasięgu. Problemem jest twoja wiara w uniwersalność twojego przekonania o tym, co dobre i o tym, co złe. Jeśli rzetelnie się zastanowisz, to nie masz prawa wymagać od drugiego człowieka, żeby dostosowywał się do twoich odczuć i smaku, a tym bardziej wymagać, by z przychylnością i łatwowiernością przyglądał się temu, co wyczyniasz. No chyba, że jest się osobą dostojną.

09 stycznia 2019, 22:25:15
A jednak był sens, bo fajnie piszecie, o rzeczach ważnych, towarzysze... niedoli.

09 stycznia 2019, 23:05:39
09 stycznia 2019, 23:06:49
Jako członkini TWA poczuwam się też.
Może to zwykła naiwność poety? (odpowiadam na pytanie z wysupłaniem słów 'dziwna rzecz').
1.Nie można uszczęśliwiać ludzi na siłę.
2.Szczęście(długotrwałe zadowolenie) z dawania jest tylko wtedy, gdy nic się w zamian nie chce. Włącznie z oczekiwaniem, że ludzie będą życzliwsi...
3.W naturze jest tak, że to, co zostało wydalone przez jeden organizm, przydaje się/uszczęśliwia inne, ale niestety, nie wszystkie.
PS.
Mogę przeprowadzić wywód udowadniający naiwność poety. Jak sobie życzysz, oczywiście, bo gospodarzem jesteś...
1-szym punktem byłoby padół niedoli z braku woli.
: - ))



10 stycznia 2019, 00:46:54
Nie lubię określenia TWA, bo jest głównie używane przez tych, którzy myślą o sobie, że są ponad całą resztą, ponieważ nie uczestniczą w wymianie uprzejmość. Nie wiem, jak to się przekłada do wartości literackiej ich dzieł. Chyba nijak, bo ich portalowa aktywność to przede wszystkim rewolucyjne bicie piany. Czy chcesz mi Bratrix (życzliwie) wykazać moją naiwność? Ok, niech będzie, tylko bez uszczypliwości, jak na zawodach jeździeckich o złoty wawrzyn albo inny literacki splendor :)

10 stycznia 2019, 07:56:10
*Beatrix

10 stycznia 2019, 07:56:56
słodki, nieporadny królisió, proszę, usuń literkę P, otrzyj łezki i nie zajmuj się głupotkami...
słodki króliś to absolutnie urzekający pluszak, do którego można się przytulić i wspólnie popłakać, i tyle, co można zrobić z miękkim, puchatym, słodkim królisiem, no bo cóż więcej...

10 stycznia 2019, 07:59:12
Zapomniałeś się Jasiu przelogować? A może Borowisiu albo Valerciu? :) A może wyznacz sobie jakieś bardziej literackie cele na ten rok?

10 stycznia 2019, 08:04:27
Dobra Kochani, zakasujemy rękawy i bierzemy się do roboty!

10 stycznia 2019, 09:39:57
"Co zrobiłem źle?" zachlipal kroliczek. Zle, na przyklad, identyfikujesz uzytkownikow portalu. (Àle jesli wolisz, moge byc borowikiem, valeria, gnidy i kim tam jeszcze chcesz, biedactwo!)

10 stycznia 2019, 10:14:13
Dla mnie wszyscy wyskakujecie z jednego pudełka, ale na innych sprężynkach :)

10 stycznia 2019, 10:21:56
Doświadczyłem kiedyś czegoś podobnego na Golden Line. Był tam jeden taki... wieszcz, specyficznie pojmujący poezję i z multiplikacją kont, z których hejtował innych użytkowników.

10 stycznia 2019, 10:29:18
"Co zrobiłem źle?" zachlipal kroliczek. Zle, na przyklad, identyfikujesz uzytkownikow portalu. (Àle jesli wolisz, moge byc borowikiem, valeria, gnidy i kim tam jeszcze chcesz, biedactwo!)

10 stycznia 2019, 10:57:09
oups, nie przelogowałem się.

10 stycznia 2019, 10:59:25
10 stycznia 2019, 10:59:25
A może my wszyscy (po trosze) jesteśmy Jasiem Jarockim? To by było dopiero... artystycznie ;)

10 stycznia 2019, 11:58:14
Chcialoby sie, kroliczku, oj, chcialoby sie hihihihiiiiii!

10 stycznia 2019, 12:15:51
Nie napisałem, że komuś by się chciało mieć takie niskie pobudki. Czasem można być nieświadomie albo przez przypadek :)

10 stycznia 2019, 12:55:38
Musisz być zalogowany, aby móc pisać na forum. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się