Grupy >> Wolność Słowa >> Forum >> Więzić czy mleć
Autor Wypowiedź
Ktoś wyskoczył niedawno z czymś takim:

"nikt mnie nie przekona
że zapobieganie złu
polega na mówieniu o nim"


01 lutego 2019, 22:38:13
STING - "Desert Rose"

zło jest w nas, tylko nie wszyscy z tego korzystają, już Adam i Ewa udowodnili, że mają gdzieś Boga, a potem puszka pandory i inne pierdoły... i nie trzeba mówić o złu, aby je czynić, zło to wypaczenie ludzkiego umysłu i w takich kategoriach je odbieram, nie trzeba długo szukać, aby znaleźć zło nawet na tym portalu, o politykach nie wspomnę , np taki Niesiołowski podpora (kiedyś) Platformy oskarżony o seks afere, i już tego nie dźwignie bo za cienki w uszach i bez zaplecza ...

ale wracając do meritum, jako terapeuta, pewnie masz dużo do czynienia z dziwnymi ludźmi, którzy nie odróżniają dobra od zła, i pewnie niektórzy nie wierzą w siłę terapii i skutków które ta terapia przynosi ...

reasumując zło to szereg złożonych procesów, zaczynając od wychowania, kończąc na indywidualnym postrzeganiu świata... Świry znajdą się w każdej społeczności, takie mamy czasy... ale jak posłucham Igy Porada - to mam wszystko w dupie :)

01 lutego 2019, 23:13:07
Nie jestem terapeutą. Może przez grzeczność tak ktoś mnie określić zdoła, ale daleki jestem od takiego miana, choć teoretycznie mógłbym... Oddziaływanie terapeutyczne oczywiście musi tu jakoś działać, ale "terapeuta" to określenie raczej ściśle zarezerwowane dla człowieka od terapii konkretnego rodzaju i przypadku.

Co do zła i cytatu, to nie bardzo rozumiem dlaczego mówienie o złu nie miałoby przyczynić się do jego powstrzymywania dlatego to umieściłem.

02 lutego 2019, 01:51:55
"nikt mnie nie przekona
że powodowanie dobra
polega na mówieniu o nim"

Nikt mnie nie przekona że niepowodowanie zła polega na mówieniu o nim.
Nikt mnie nie przekona.
Niepowodowanie zła nie polega na mówieniu o nim, objaśnianiu zła.

02 lutego 2019, 06:28:58
Mówi się często o mechanizmie zła i to jest zapobieganie.

02 lutego 2019, 06:31:29
między innymi zapobiega, przynajmniej w jakimś stopniu.
dlatego mówić, najwcześniej jak się da - już do dziecka. mówić - nie straszyć diabłami. tłumaczyć. bezstresowe wychowanie poszło się pieprzyć. poza tym jakiś procent dorosłych też potrzebuje/chce/lubi mieć powiedziane. co któryś byc może skorzysta.

02 lutego 2019, 09:07:50
trzeba być czujnym i wykopać to zło daleko stąd. z Bogiem ma się ochronną tarczę:) warto się zastanowić jednak czy to co robię jest złe, a samo mówienie i ostrzeganie nic nie da.

02 lutego 2019, 12:46:49
pogadać zawsze warto

02 lutego 2019, 17:25:55
jak przygotować się do wpisu

02 lutego 2019, 17:29:06
Zło mieszka w każdym z nas, ważne by nie dopuszczać je do głosu.

02 lutego 2019, 19:24:23
Ale można na dzika się zasadzić.

02 lutego 2019, 19:29:17
można, można, ale czy trzeba, czy jest taka potrzeba?
jak mozna mordować te śliczne dzikie świnki?
no, jak????!!!!!!!!!!!!!!!!

02 lutego 2019, 19:36:09
Albo na szopa pracza.

02 lutego 2019, 22:18:30
lepiej mleć
ozorem

ludwig, a co to jest to zło?, skoro tak już nikt ciebie nie przekona, to musisz wiedzieć, że pomiędzy podstawieniem nogi koleżance, a zajebaniem bilonów z ofe, (no i co z tego, że sobie o tym pogadasz), są różnice, nie do pogodzenia, więc i trudno o jakieś mądre, podsumowanie

02 lutego 2019, 22:30:54
kurde, to był, ktoś nie ty, sorry, nie jestem przyzwyczajana do tego, że ludzie się konfrontują z obcymi za pomocą, osób trzecich ;)

02 lutego 2019, 22:48:38
mówienie jak mówienie, ale najgorsze jest przyglądanie się złu, tak jak zrobiła żona Lota.

05 lutego 2019, 23:31:48
Musisz być zalogowany, aby móc pisać na forum. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się