Grupy >> Wiadomości Literackie >> Forum >> Pierworodny numer nośnika "Rozdzielczość Chleba" - Premiera
Autor Wypowiedź
Narzućcie czysty obrus na ekran – kładziemy oto przed Wami dobrze wypieczony bochen pierworodnego numeru "Rozdzielczości Chleba",życząc smacznej lektury.
Bierzcie i jedzcie! Nie potrzeba cudu, by rozmnożyć chleb – wystarczy pobrać plik!

#########
W numerze:

Manifest Rozdzielczości Chleba v. 1.7

Sety:
– Piotr Puldzian Płucienniczak
– Roman Bromboszcz
– Łukasz Podgórni
– Leszek Onak
– Tomasz Pułka

Publicystyka:
– Urszula Pawlicka
– Arkadiusz Wierzba

Wtyczka Cichego Nabiauu


http://ść-ch.pl/nosnik.html

12 grudnia 2011, 22:04:13
Po raz pierwszy w historii literatury naszego państwa, w jednym tylko dniu powstał aż jeden manifest! Potężniejące siły obrońców awangardy, wzrastające we wszystkich twardych dyskach w krajach całego świata, napawają nas więc uzasadnioną wiarą w zwycięstwo setów i nośników nad zbrodniczą akcją podżegaczy kontrawangardowych. Dobrze się zatem stało, że wasz manifest wszedł w decydujące stadium walki z imperializmem tradycji i zabrzmiał wśród huku kielni polskich murarzy... murarzy, to jakoś nie pasuje, fakt... Dobrze się zatem stało, że wasz manifest wszedł w decydujące stadium walki z imperializmem tradycji i zabrzmiał wśród huku kielni polskich murarzy i budowniczych piekarń. Dziękujemy, Dziękujemy, że wasz manifest, który dziś... przepraszam nie dziś, wczoraj... który wczoraj zabrzmiał potężnym okrzykiem w promieniach przyszłej chwały stawi opór dalszej faszyzacji wewnętrznych stosunków w krajach kapitalistycznych, próbujących ujarzmić obywatelstwo duchowe za pomocą terroru konsumpcji. Dziękujemy, że wasz manifest odczuwszy niepokój z naprężonej w obecnej chwili sytuacji kryzysu w literaturze i sztuce, żąda od ludzi bezwarunkowego nakazu, aby złożyli swe podpisy pod tym ogólnoświatowym apelem i wypowiedzieli się zdecydowanie za! Za chlebem!

13 grudnia 2011, 02:07:55
!!!

13 grudnia 2011, 02:11:49
Smaczne. Gratulacje dla Autorów.

13 grudnia 2011, 09:11:31
Gówno.

13 grudnia 2011, 14:50:04
wszystko bardzo dobrze najfajniejsze sa ostatnie normalne kontenty chyba trzy albo dwa i ta wyszukiwarka po angielsku onaka. mysle ze wydawcy w koncu powinni zrozumiec ze oplaca sie im puszczanie ebukow po kilka zlotych w duzej ilosci. egzemplarzy a nie ten caly proceder kserokopiarsko oszukujacy. bo lepiej i chetnie czyta sie cos co sie swiadomie wybralo i zaplacilo za to. goraco zachecam rowniesz wsyzstkich ludzi do wysylania zarzalen do lokalnych bibliotek zeby uruchomili tam w koncu wypozyczenia elektroniczych papierow i czytniki tam byly i wygodne lezanki z herbatkom.
ale generalnie to nudne sa te wiersze elektroniczne, przestalibyscie sie wyglupiac i na serio byscie sie zajeli zyciem w elektronice, a nie takie fiubzdziu to nie przystoi doroslym facetom
ale bardzo mi sie podoba, duzo sie nauczylem dzieki tej lekturze i tez musze zostac cybernetycznym artystom performersem

13 grudnia 2011, 16:22:09
o oto klip wideo w nagrode dla wszyskich inicjatorow i sprawcow, ten klip jest lasnie o zbieractwie i kopiowaniu
http://www.youtube.com/watch?v=rhfFQHgu8nE

13 grudnia 2011, 16:22:57
i fajnie tez ta dziewczyna napisala z tymi futyrystami porownywala

13 grudnia 2011, 16:27:54
choc ja bym bardziej chcial porownania cyberpoetow do dadaistow

14 grudnia 2011, 12:42:40
Bochen byl smaczny, dziekuje!;ale mam kilka uwag i analogii: to, ze cos, co juz bylo( nawiazuje do tekstu U.P.), cyklicznie powraca - pisal juz o tym Nietzsche - Wieczny Powrot; Barthes juz pisal, ze budujemy na trupach przeszlosci, jestesmy utkani z cytatow, z ktorych nie ma ucieczki itd; wasz bochen chleba nawiazuje (moim zadaniem), nie do rozmnozenia chleba przez Jezusa, ale tez do wiecznie rozmnazajacego sie Dionizosa; to, ze nie ma oryginalu ( nawiazuje do tekstu U.P.), - pisal tez dawno Nietzsche- nie ma faktow, sa tylko interpretacje; zalozenia waszego manifestu nawiazuja do dekonstrukcji Derridy i do smierci autora Barthesa,- wiec nic nowego pod sloncem; z tradycja zerwac sie nie da, nawet jakby sie chcialo; Fajnie, ze U. Pawlicka napisala, ze zgubne jest gloszenie takich hasel, jak calkowite odejscie od tradycji, pisal tez tak Gombrowicz w Kosmosie,= czlowiek nie potrafi zbudowac kosmosu z chaosu rzeczywistosci porzuciwszy tradycje, prowadzi to do szalensta!;poza tym kiedys w klasztorach mnisi przepisywali recznie tylko arcydziela, potem druk sprawil, ze drukowano wszystko, boje sie wiec, ze taki rozsiew nieskonczony spowoduje przerost ilosci nad jakoscia; co mi sie nie podoba w pierwszym numerze rozdzielczosci, to te obrazki matki Boskiej, wiem, ze to takie polskie, do wszystkiego wpychac religie, ale ja jestem przeciw, uwazam, ze zaden Bog, czy jest nim Maszyna, Zeus czy cokolwiek innego - nie moze za czlowieka myslec, popelniac bledow i za niego zyc, jak to pisal Sartre: wszystko jedno, czy Bog jest, czy go nie ma, to nie jest nasz problem, czlowiek musi sie po prostu nauczyc zyc sam! sam tworzyc, nie moze za niego tworzyc Maszyna, czy Bog, czlowiek jest samoodpowiedzialnym swoim projektem. A ze czlowiek boi sie odpowiedzialnosci, to ucieka w Boga, Maszyne, bo boi sie byc wolnym, pisal juz o tym Fromm w Ucieczce od wolnosci; W Czechach (np) kino-automat dzialalo juz w latach 60', wiec losowe, przypadkowe montaze to tez nic nowego. Nic nie mam przeciwko cyberpoezji i neofuturyzmowi, ale brakuje mi w tym Piekna, jeszcze w 19 wieku chodzilo o Piekno, a potem sztuka stala sie filozofia, o Pieknie sie zapomnialo, i jak to pisal Nietzsche o Bogu, a ja zamiast Bog napisalam Piekno: gdziez to piekno sie podzialo, czy go nam juz nie brakuje? pytam tych, co piekna juz nie znaja. Piekno umarlo.

15 grudnia 2011, 18:05:13
przepraszam, ze nie uzywalam diakrytyki, ale nie mam polskiej klawiatury w tym momencie.

15 grudnia 2011, 18:09:49
rozumieniemy pani zainteresowania filozoficzne, jednak my mamy znacznie na wyzszym poziomie, my znamy osobiscie najwazniejszych zyjacych filozofow wspolczesnych, my sie orientujemy co jest teraz na modzie w filozficznym kontrapunkcie, prosze sie doczucyc, gdyz my jestesmy lepsi, niech pani sie skupi bardzo na lekturze bretana, sczegolnie na ksiazce pod tytulem wie pani cos o psychologii takie podstawy ze filozofia to niby psychologia wie pani z drugiej polowy dziewietnastego wieku

16 grudnia 2011, 03:41:32
wiesz chodzilo mi o psychologie z empirycznego punktu widzenia, wlasciwie o psychomotoryke psychopatologie

16 grudnia 2011, 03:57:12
popis

16 grudnia 2011, 03:57:29
pan chyba nic nie zrozumial z tego co napisalam. To nie sa moje zainteresowania filozoficzne = nawiazywalam do manifestu i pierwszego wydania Rozdzeilczosci, ktory mi sie bardzo podobal, a napislam swoje uwagi, aby poezja nie spoczela na laurach samozachwytu. Ja za moda nie ide, a wspolczesna filozofia to nie filozofia, ale sofistyka, psychologia i literatura. Ale mam nadzieje, ze jeszcze filozofia sie odrodzi.

16 grudnia 2011, 12:44:47
Nadsterylizacja filozofii w przescieradle porozciaganych koncow

16 grudnia 2011, 13:28:25
Musisz być zalogowany, aby móc pisać na forum. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się