Grupy >> Teoria Sztuki >> Forum >> Prostactwo Prawa i Sprawiedliwości
Autor Wypowiedź
Nasz AUTORYTARNY KONKURS
( https://youtu.be/_u3TiiGVNU4 )
wpisuje się jakoś w to, o czym poniżej.

Czyżby powinna przyjść niedługo pora na konkursy o świętości
i lojalności?

Na dniach Osiatyński pisał m.in.
(..) Haidt (aut. "Prawego umysłu" )zastanawiał się, jak to jest, że prawica porozumiewa się językiem, który jest bliższy ludziom niż język liberalny czy centrolewicowy. Wylicza sześć fundamentów moralnych:
troska, sprawiedliwość, wolność, potrzeba autorytetu, lojalność, świętość. Twierdzi, że cała liberalno-demokratyczna lewica posługuje się tylko pierwszymi trzema, prawica zaś wszystkimi sześcioma. I tu tkwi jej przewaga.

Od siebie dodam: czy liberalna czy lewicowa skłonność do psucia języka, sztandarowe lewicowe uwrażliwienie społeczne czy sztandarowa wolnościowość liberalna nie są żadnymi świętymi krowami.
Wiadomo jak potrafi na nich kwitnąć samolubstwo, znieczulica i powszechne zaniżenie kultury do popkultury czy aksjologiczna pustka.
Co nie przeczy temu, że tak ordynarnego samolubstwa, znieczulicy, hipokryzji i prostactwa, lansującego najniższe miernoty tak w kulturze jak w technokracji nie było.
Kultura pikuje wprost do standardów imbecyla ze szkółki niedzielnej, a tworzenie i kultywowanie wartości przybiera postać wydmuszek, na pokaz i od święta.

Bo Polska nie ma prawicy, tak jak nie ma tradycyjnej lewicy.
Ma tylko RESENTYMENT ludzi chorych z nienawiści, żądzy władzy i ukrywanego poczucia małości (słusznego!).
Prostaków, tak umysłem, jak sercem.

26 lutego 2017, 05:21:34
Zjawisko znane i nazwane;
Dyktatura ciemniaków.

26 lutego 2017, 08:01:13
Diagnoza słuszna. Dla mnie największą zagadką jest duże poparcie, utrzymujące się mimo licznych wpadek ekipy Kaczyńskiego i coraz czytelniejszych intencji. Tego, co się dzieje w obrębie kultury, nie sposób komentować. Prostactwo też tych działań nie wyjaśnia,jedynie nienawiść i zawiść.

26 lutego 2017, 08:22:28
Tragiczne dla całego społeczeństwa będzie paradoksalnie spełnianie obietnic wyborczych.
Są bowiem tak żądni władzy i jej utrzymania, że wpędzą państwo w długi NIE DO ODROBIENIA, po to by dać przejściową kasę w garść wybranemu elektoratowi.
Całe państwo i wszystkich czeka przez tą żądzę władzy, która dokona każdego absurdu ekonomicznego, by się zachować, nędza.
Oni nawet o tym wiedzą, więc teraz lokują siebie i swoich ludzi na takich posadach, na których można zrobić pokaźne oszczędności: bo przyjdzie czas wywołanej przez nich nędzy.
Ich patriotyzm w całości olewa niedaleką przyszłość i WSZYSTKIE grupy społeczne w niedalekiej przyszłości. Ważna jest teraźniejsza władza i elektorat. A później..potop.
Będzie nędza, strach i zgrzytanie zębów.

26 lutego 2017, 09:25:06
PiS to zło.

Ale wy lepiej powiedzcie na kogo głosowaliście, bo nie wiem, czy macie czyste sumienia.

26 lutego 2017, 11:01:22

"Bo Polska nie ma prawicy, tak jak nie ma tradycyjnej lewicy."

No i co z tego?

Badziewie goni badziewie. Współczesna magnateria. Teraz się budzisz? Nastąpiła jakaś różnica?

26 lutego 2017, 15:14:17
Pocieszni są ci wrażliwcy, którzy skarżą się Niemcom, że została im ukradziona Polska. Doprawdy, o jakiej Polsce oni prawią, o jakiej kolonii?
Dajmy spokój abstrakcyjnym zagadnieniom, wystarczy wyłączyć wolne media, o które przecież walczą von Dehnele, Maleńczuki, Jandy i Kijowskie.
To kwestia wyłącznie estetyki. Serio.

26 lutego 2017, 15:56:27
Serio, to także "sprawa smaku/Tak smaku".

26 lutego 2017, 16:32:08
Tylko sprawa smaku? To ja nie rozumiem problemu.

27 lutego 2017, 11:12:20
Obudziłem się wcześniej.

Ale poeta pamięta

27 lutego 2017, 12:15:28
To jest tylko walka o prawo do obrażania uczuć religijnych. Marginalne środowisko lewackie ma tylko jeden środek artystycznego wyrazu: bunt i prowokację. Buntuje się przeciwko Kulturze, dzięki której istnieje, bo może się buntować. Typowy model dawca - pasożyt.

28 lutego 2017, 12:11:32
Co tu dużo mówić. PO chciała stworzyć genderowca najnowszej generacji, a Pis pragnie najnowszej generacji powstańca warszawskiego. Agresja nie może skupić się na magnaterii, gdy ta przejmie już wszystkie stanowiska. Jandy i von Dehnele walczą o wolne media i trójpodział władzy oraz o aborcję. Ktoś tu ma chyba pierdolca! Skupmy się na poważnych sprawach. Wyjdźmy na ulicę w obronie nominalizmu, zagrożonego przez autorytaryzm skrajnych realistów.

05 marca 2017, 16:24:47
08 marca 2017, 19:23:37
Ok...heh... ;)?

09 marca 2017, 23:59:31
Marat, zionalu, w sedno! Nie ma u nas i nie było tradycji ideowych prawicy i lewicy. Nigdy się nie rozwinęły. Są tylko fasady w których kryje się to o czym piszesz. Żółwik za trafność.

15 marca 2017, 13:42:22
Berele, przestań już o tej obrazie uczuć religijnych, bo to już jest naprawdę... brak słów. Dlaczego ludzie nauki, sceptycy, racjonaliści, nie łażą i nie jęczą, że się obraża ich intelekt, ciężką pracę, skrupulatność w dochodzeniu prawdy?
Skończcie z tymi bredniami, albo zrezygnujcie z używania leków, korzystania z technicznych nowinek. Zamiast tego cofnijcie się do czasów przed średniowiecznych, gdzie religia byłaby dla was satysfakcjonująca. Po drugie widzę, że lubi się mieszać politykę do spraw religii czy jej braku. Tylko uderzyć w stół i zaraz się nożyce odezwą. typ już przyleciałeś jak sęp co wyczuł mięso. Realistów mylisz z tchórzami. Tchórze lubią nazywać się realistami, bo wtedy łatwiej nic nie robić i sprowadzać innych do swojego poziomu.

15 marca 2017, 13:54:17
Co znowu mi tu nadajesz? Co znowu za hucpa? Chyba o innych realizmach mowa. Wszędzie widzisz sępy? Porozmawiajmy lepiej o moich wierszach.

16 marca 2017, 13:23:40
Racja Ludwig van Goth. Typ może poczytaj ty Herberta. Wyjdzie Ci na dobre ;)

17 marca 2017, 06:43:18
G C ja Ci polecę Thomasa Manna Doktora Faustusa. Tam jest taki znamienny fragment, kiedy główny bohater - kompozytor - zaprasza śmietankę towarzyską swego miasta na przyjęcie, ale w konkretnym celu. Otóż po to, aby ogłosić powszechnie, że on teraz będzie zły. Że właśnie zdecydował się czynić źle i o dobro w ogóle nie zabiegać. Zostało to opisane dosyć szczegółowo i barwnie, reflaksja jest taka, że na temat czyjejś decyzji nie ma co dyskutować. Po prostu ktoś wybiera zło i już.

17 marca 2017, 10:37:20
Czytałam, co prawda wiele lat temu, jednak do dzisiaj jestem przekonana o wyjątkowym artyzmie tej powieści, nie tylko w sensie warsztatu literackiego i mistrzowskiej kompozycji, ale także w sensie jej przeswłania. Postać Leverkühna i jego życie jest metaforą historii Niemiec, próbą rozliczenia się z nią (także, a może przede wszystkim z nazizmem). Domyślam się Twoich intecji Berele - chciałbyś to zło przypisać ateistom, liberałom i lewakom. Tymczasem u Manna jest inaczej - zło to m.in.wybujały nacjonalizm, który...
"W słowach swoich i czynach czyż nie była owa władza jedynie zniekształconą, piętnem motłochu naznaczoną i zohydzoną realizacją pewnej intelektualnej i światopoglądowej tendencji"?- obyśmy nigdy nie musieli stawiać sobie tego pytania.
Na marginesie - mój interlokutor powinien jednak zapoznać się z twórczością Zbigniewa Herberta.

17 marca 2017, 13:35:57
Na wiele sposobów można interpretować taką decyzję o wyborze zła. Widzę w tym jeszcze coś więcej, mianowicie, że kiedy ktoś wybiera zło, to kończą się argumenty. Bo jednak wszelka persfazja oparta jest na zasadzie: rób tak, bo tak jest dobrze. Kiedy więc ktoś chce robić inaczej, bo tak jest źle, to kończy się płaszczyzna porozumienia. Wtedy warto pomyśleć o ochronie ziomali przed tym osobnikiem. O separcaji, dzięki której nie będzie demoralizował młodego pokolenia i napawał zgorszeniem. A potem ewangelizacja.

17 marca 2017, 14:29:25
GC,

a co ty myślisz, że ja nie znam Herberta? Wnieś coś interesującego do dyskusji.

17 marca 2017, 17:19:17
Jakoś tak jest to urządzone, Berele, na tym najlepszych ze światów, że największe zło wyrządza się innym w imię dobra i w przekonaniu czynienia dobra, także w imię ochrony ziomali.
Typ, szkoda, że nie rozpoznajesz aluzji i odwołań do jego wierszy. Naprawdę.

18 marca 2017, 09:25:06
Tak Ci się tylko wydaje. To jest mylne wrażenie wywołane przez media. Gazety i portale informacyjne lubują się w pokazywaniu przede wszystkim zła. Nie opisują ludzi szlachetnych, pracowitych, mądrych, dobrze wychowanych, ale pokazują ciągle patologię. Są krzywym zwierciadłem. Kreują alternatywną rzeczywistość. Odfiltrowują dobro, by pokazywać zło. Dlatego ludzie nie wierzą w dobro samo w sobie, dobro bezinteresowne czy dobro niepodszyte złem. A na świecie i wokół nas jest mnóstwo dobrych ludzi. Tylko się ich nie zauważa. Dobo też trzeba umieć spostrzec. Czasem trzeba je trochę sprowokować. Przez uśmiech, uprzejmość czy zaufanie.

18 marca 2017, 10:20:13
Ależ ja widzę wokół siebie, i nie tylko, ludzi dobrych i szlachetnych.
Napisałam o tych, co na sztandarach mają dobro i chcą wszystkich uszczęśliwić na siłę, trochę też chciałam nawiązać do Voltera, który w "Kandydzie" odrzuca twierdzenie (filozofa Leibniza), że żyjemy na "najlepszym z możliwych światów".

Co do mediów - a zauważyłeś, że w TVP króluje patologia?

18 marca 2017, 11:21:41
Podoba mi się w TVP, że powiadamiają o wizytach zagranicznych Głowy Państwa. Pokazują, jak rozmawia bez tłumacza i zachowuje się z klasą. Delegacja w Norge była niezwykła, wraz ze spotkaniem z parą królewską. Podobno TVN, Newsweek, Fakt i inne zagraniczne media, będące narzędziem walki informacyjnej obcych krajów przeciwko Polsce, nie powiedziedziały jeszcze ani jednego dobrego słowa o Prezydencie. Byłem wtedy dumny, kiedy nasza Para przyjmowana była z honorami i w splendorze przez Parę norweską.

W TVP wyczuwam jednak jakiś ukłon w stronę gawiedzi. Dają trochę papki dla ludu pracującego, którego inteligencji nie doceniają. Potrzeba jednak dokładniejszej informacji i mniej udramatyzowanej.

I w ogóle wolę te telewizje, choć oglądam rzadko, które pokazały jak Premier Kopacz potykała się o własne nogi prowadzona jak pies przez Merkel, w czasie swej wizyty dyplomatycznej, no i te wszystkie wpadki najbardziej obciachowego prezydenta. Np. jak jego trenerka mu podpowiadała: "teraz trzeba przytulić" itp.

Telewizja powinna krzepić, dodawać narodowej dumy, podwyższać samoocenę. Moim zdaniem przełoży się to na gospodarkę, która tu kuleje po tych 8 zmarnowanych latach.

18 marca 2017, 12:35:54
Od krzepienia lepiej niech będzie zdrowy posiłek, od dumy osiągnięcia, a telewizja niech będzie obiektywna. To w zupełności wystarczy. Może wtedy w innym świetle zobaczyłbyś prezydenta. Ja przepadam za jego teściem i szwagrem. A jego nie cenię, mimo niezłej znajomości języków obcych i świetnej, podobno, technice jazdy na nartach.
Od prezydenta oczekuję innych kompetencji. Dla mnie pozostanie chłopcem flirtującym na Twitterze z Ruchadłem Leśnym i innymi nastolatkami, choć nazwy ich kont nie licują z powagą urzędu głowy państwa.

19 marca 2017, 08:33:14
Likwidacja armii i blokada portu w Świnoujściu. To są osiągnięcia Leśnego. Co z tego, że grupa mająca się za elitę uczepi się koryta. Potem tylko kwik odciągania jest głośniejszy. Sukces jest wtedy, gdy trudno znaleźć obrazowe analogie.

19 marca 2017, 10:45:42
Koryto jest dla Misiewiczów. I hojnie z niego korzystają. Ten rodzaj argumentacji świadczy raczej o tym, kto te koryta wymyśla niż o tych, którym się je przypisuje.

19 marca 2017, 13:04:49
GC,

to zmieniamy misiewiczów na von dehneli, schetyny i tuski bo "potęga smaku"...
Genialne!

19 marca 2017, 14:12:17
Musisz być zalogowany, aby móc pisać na forum. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się