Grupy >> Sława Wielkiej Polsce >> Forum >> czwarta lista hańby
Autor Wypowiedź
przez ostatni tydzień sytuacja ustabilizowała się. w okresie wakacyjnym także sekta jest mniej aktywna. jurkowcy albo pochowali się całkowicie, albo skupiają się na tym, by nie pokazywać się publicznie w towarzystwie swojego guru. nie dajmy się jednak zwieść, znamy ich i wiemy dokładnie, jaki diabeł szepcze im do ucha. w związku z brakiem istotnych wydarzeń bieżących, warto wykorzystać bezruch, by przyjrzeć się religijnym i ideologicznym aspektom funkcjonowania sekty.

głównym ideologiem i kapłanem grupy jest uber borkoś. rzekomo lansowany światopogląd opiera się na filozofii greckiej i jej kontynuatorach. po krótkiej analizie okazuje się wszak, że mamy do czynienia z marksizmem kulturowym, ze szczególnym naciskiem na jezusofobię. uber pozornie ma dużą swobodę w prezentowaniu dogmatów, jednak kilkakrotnie byliśmy świadkami korygowania jego wywodów przez guru sekty, który naprowadza podopiecznego na „właściwe” tory.

z praktycznego punktu widzenia bardzo ważnym czynnikiem konsolidującym członków sekty są nabożeństwa, w trakcie których uber przeistacza się w kaznodzieję. są dość schematyczne. duchowny prezentuje obraz religijny z obowiązującą linią interpretacyjną. pozostali członkowie prześcigają się w obrazoburczych, jezusofobicznych komentarzach. wzorują się najprawdopodobniej na orwellowskich seansach nienawiści.

nie trudno domyślić się, na co przygotować mają te werbalne orgie. w najbliższym czasie spodziewajmy się przedstawienia przez klechę apoteozy Jurka, który objawi się portalowi jako szczególna mieszkanka nietzscheańskiego nadczłowieka i mesjasza.

z przecieków z kręgów jurkowców wiemy, że analizowana jest również inna opcja. możliwe, że wyznawcy zostaną zobowiązani do przejścia na islam. ma to wynikać, ze szczególnego upodobania, jakie Jurek znajduje w młodych, wysportowanych, śniadych mężczyznach, którzy liczni zasilają ostatnio społeczności europejskie.







04 lipca 2018, 16:08:09
Swoją drogą, odbieram Koran z antykwariatu na Paderewskiego w Poznaniu w piątek. Dawno temu sobie już zamówiłem, ale nie miałem okazji odebrać. Jeden muzułmanin kiedyś tłumaczył mi, że islam traktuje chrześcijan jako swoich mnie rozwiniętych duchowo braci, którzy omyłkowo z całkiem inteligentnego jednego z proroków sc. Jezusa zrobili zbawiciela.

04 lipca 2018, 16:46:54
nie do końca można przewidzieć, co tam knujecie, ale wiem, że co by się nie stało, nadasz temu adekwatną oprawę doktrynalną.

04 lipca 2018, 17:16:37
Borkosiu, nic się nie dzieje przypadkowo. Czy specjaliści od PR potrafiliby stworzyć idealnego Konia Trojańskiego? Komu? To chyba jasne.

https://www.youtube.com/watch?v=aC6hQyjhnaw

04 lipca 2018, 17:20:22
Dlatego bardzo potężne jest to, co powiedział Siddhartha Gautama, czyli historyczny Buddha. On sam zalecił, i to na V wieków przed Chrystusem, żeby nie ufać żadnemu Buddzie. To jest konkretny antymem:

"Nie wierzcie w jakiekolwiek przekazy tylko dlatego, że przez długi czas obowiązywały w wielu krajach. Nie wierzcie w coś tylko dlatego, że wielu ludzi od dawna to powtarza. Nie akceptujcie niczego tylko z tego powodu, że ktoś inny to powiedział, że popiera to swym autorytetem jakiś mędrzec albo kapłan lub że jest to napisane w jakimś świętym piśmie. Nie wierzcie w coś tylko dlatego, że brzmi prawdopodobnie. Nie wierzcie w wizje lub wyobrażenia, które uważacie za zesłane przez Boga. Miejcie zaufanie do tego, co uznaliście za prawdziwe po długim sprawdzaniu, do tego, co przynosi powodzenie wam i innym."

Źródło: III, 65 Kalama Sutta

04 lipca 2018, 17:34:11
Ten cały Lama, nie wiem który numerek, też powiedział, że "zdrowiej" jest dla człowieka, gdy pozostaje pod wpływem swojej lokalnej kultury i wierzeń, zapytany, czy ludzie powinni przechodzić na buddyzm.

04 lipca 2018, 17:42:07
04 lipca 2018, 17:42:59
Już nie chcesz słabego życia, ale im więcej z nim walczysz, tym bardziej słabe przybiera na sile. Tak, tak, tam w lustrze, to niestety Ty, tak, tak.

04 lipca 2018, 18:07:18
Jestem tylko ciekaw, kiedy ci wrogowie Kościoła katolickiego w ramach prywatyzacji mojego oddychania zaczną pobierać od niego opłaty. A w międzyczasie trwać będzie walka o prawa kobiet i demokrację.

04 lipca 2018, 18:17:29
Panowie na razie dyskutują, myślą, że wiedzą wszystko. Ale gdyby pojechali do Australii jedli by mięso krokodyli. myślę, że człowiek przebywając w buszu jest bardziej szczęśliwszy, przybierają inne wartości niż takie jakie są w mieście.

04 lipca 2018, 19:36:56
albo kangura, to jest najzdrowsze mięso na świecie, bo kangury nigdy nie chorują:)

04 lipca 2018, 20:17:29
Albo kota, to można i na naszych gumnach - kotów wiele i wiele mają żyć. A miąsko ponoć wyborne, ale długo w solance leżeć ma.

04 lipca 2018, 20:51:41
nie, nie, nie, ja ostatnio jadam tylko warzywka. śmieję się po prostu.

04 lipca 2018, 20:59:35
My chcemy dla chrześcijan jak najlepiej. Dla naszych pięknych romantyków. Nie ma mowy o walce ze słabszym. W końcu, kto nie był chrześcijaninem za młodu, na starość będzie skurwielem.

05 lipca 2018, 11:51:56
05 lipca 2018, 14:09:47
Żadna laicka ideologia, żaden świecki system wartości nie jest w stanie rozniecić w ludziach takiego ognia, żeby szli na arenę, spojrzeć śmierci w oczy ze śpiewem na ustach. Tego nam zazdrościli i zazdroszczą wszyscy, dla których jedynym bogiem jest mamona, rozkosz cielesna albo ułuda ziemskiej szczęśliwości. Poczucia wewnętrznej pustki nic nie jest w stanie zapełnić. Dobrze o tym wiedzą ci, którzy organizują igrzyska.

05 lipca 2018, 15:02:12
"Jestem Aguirre, gniew Boga, przed którym drży ziemia".

https://www.youtube.com/watch?v=PKPJBd7gniw

05 lipca 2018, 15:16:09
Największym i najbardziej przerażającym blefem chrystianizmu i jego wielkiej rewolucji, która do dziś terroryzuje świat jest to, że wmówili sobie, że to, co nierozłączne jest podzielne na ducha i ciała.

05 lipca 2018, 15:18:27
Fajnie, gdyby każdy z nas obejrzał dokument Zeitgeist. Mielibyśmy jakiś punkt odniesienia. Przynajmniej tę I część, która trwa 40 minut i jest o religii: https://www.youtube.com/watch?v=JV88MUgerIU

05 lipca 2018, 15:37:00
05 lipca 2018, 15:56:21
Fantastyczna Szczepkowska. Piękna, odważna, i z jaką dykcją! Ileż wspaniałych rzeczy i spraw mogłoby się zacząć i skończyć z taką kobietą. Zdaje się, że nie tylko komunizm.

05 lipca 2018, 16:19:56
lekceważący stosunek do religii charakteryzuje tylko cywilizację zachodnią i to dopiero teraz w jej okresie schyłkowym. wszędzie poza, wiara jest ciągle bardzo istotnym czynnikiem, decydującym o funkcjonowaniu jednostek i całych społeczeństw. islam podbija Europę, gdyż ta nie może oprzeć się na wcześniej wyznawanej religii chrześcijańskiej. gdy patrzę na Europę Zachodnią zawsze przypomina mi się ten fragment z komedii "Eryk wiking" -

https://www.youtube.com/watch?v=9FX_jWeDOJo


05 lipca 2018, 16:20:10
Dobrze Bruno, że wspomniałeś o (tej) pustce, którą próbuje się jakoś, czymś zapełniać. Osobnym tematem są fanatycy, zombie, których ktoś urobił na swoją modłę, by sprawować kontrolę. Zombie nie zastanawia się, zombie nie wnika kto lub co nim włada, posiada zero autorefleksji, idzie do przodu, jak robot. Zombie już nawet nie potrzebuje zapełniać (tej) pustki, bo przecież nie ma wątpliwości.

https://www.youtube.com/watch?v=7wChlvZbXjY

05 lipca 2018, 16:44:07
Wszystko w doświadczeniu chrześcijańskim jest łaską. Również odczucie pustki i wrażenie, że Bóg milczy, że jest nieobecny. Prawdopodobnie te momenty „ciszy i nieobecności” są czasem prawdziwej łaski i bliskości Boga. Święty Jan od Krzyża nazwał ten stan "nocą ciemną".

05 lipca 2018, 17:40:28
Tylko czemu religie domagają się monopolu na "ciszę i nieobecność"? Szczególnie monoteistyczne religie, ich kościoły, pragną położyć swoje wypierścionkowane łapy, nazywając, dogmatyzując, więc tym samym uśmiercając "ciszę i nieobecność". Czy nie mogą one pozostać strefą neutralną? Chciałbym kościołów do których może wejść każdy, i może pomodlić się po swojemu, pomedytować, albo po prostu posiedzieć w ciszy w upalny dzień, i gdzie odczytywano by fragmenty ksiąg różnych religii, które po prostu miałyby jakąś większą wartość literacką. Ale tak się nie stanie, bo tu nie chodzi o wiarę. Tu chodzi o władzę. A per "cisza i nieobecność" ma wszystkie religie w czarnej dziurze.

05 lipca 2018, 18:58:58
Mylisz się serduszko, co do swojej oceny religii monoteistycznych, to religie rewolucyjne par excellence, które w kanonie mają zapisaną walkę o "nawracanie" tzw. niewiernych i "rozprzestrzenianie się":

Co mówię wam w ciemności, powtarzajcie na świetle, a co słyszycie na ucho, rozgłaszajcie na dachach!

Mt 10:27.

05 lipca 2018, 19:15:19
Ja wiem Borkosiu, że na jednym z poziomów można rozpatrywać religie jako rozprzestrzeniające się, walczące memy. To jest wojna memów. Dobrze wiem.

05 lipca 2018, 19:17:34
Wszystko jest Jednością i się wzajemnie przenika. Poziomy również wzajemnie na siebie oddziałują. Oczywiście, można być obserwatorem zdarzeń. Można samem skazywać się na banicję i z pozycji fotela krytykować. Można też podciąć sobie gardło, bo świat jest podły. Znasz kogoś, kto kocha bezwarunkowo dziś świat, taki, jakim jest?

05 lipca 2018, 19:30:07
Dobre pytanie. Imho, jedną z takich osób może być Thich Nhat Hanh, ten tutaj niepozorny człowieczek:
https://www.youtube.com/watch?v=FoVuPTqj7gk

05 lipca 2018, 19:38:55
(Wspaniałą jego książką jest Cisza)

05 lipca 2018, 19:42:35
Musisz być zalogowany, aby móc pisać na forum. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się