Grupy >> Sława Wielkiej Polsce >> Forum >> REEDUKACJA
Autor Wypowiedź
w związku z wejściem w życie nowelizacji ustawy o IPN, penalizującej szkalowanie narodu polskiego i polskości, nieodpłatnie, z potrzeby serca rozpoczynam cykl zajęć dla wszystkich polonofobów i polakożerców, z których w większości rekrutują się użytkownicy liternetu.

na pierwszej lekcji nauczę was, jak zwalczyć pojawiająca się nagle, ogromną potrzebę napisania antypolskiego wiersza, czy komentarza. gdy znowuż zachce się wam obrażać Polskę, powtarzajcie jak mantrę, ten krótki tekst. po kilku recytacjach atak nienawiści powinien ustąpić.


- Kto ty jesteś?
- Polak mały.

- Jaki znak twój?
- Orzeł biały.

- Gdzie ty mieszkasz?
- Między swemi.

- W jakim kraju?
W polskiej ziemi.

- Czym ta ziemia?
- Mą ojczyzną.

- Czym zdobyta?
- Krwią i blizną.

- Czy ją kochasz?
- Kocham szczerze.

- A w co wierzysz?
- W Polskę wierzę.

- Czym ty dla niej?
- Wdzięczne dziecię

- Coś jej winien?
- Oddać życie."


03 marca 2018, 06:10:57
Dobry pomysł.
Rota
Nie rzucim ziemi, skąd nasz ród,
Nie damy pogrześć mowy!
Polski my naród, polski lud,
Królewski szczep piastowy,
Nie damy by nas zniemczył wróg...
- Tak nam dopomóż Bóg!

Do krwi ostatniej kropli z żył
Bronić będziemy Ducha,
Aż się rozpadnie w proch i w pył
Krzyżacka zawierucha.
Twierdzą nam będzie każdy próg...
- Tak nam dopomóż Bóg!

Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz,
Ni dzieci nam germanił.
Orężny wstanie hufiec nas,
Duch będzie nam hetmanił,
Pójdziem, gdy zabrzmi złoty róg...
- Tak nam dopomóż Bóg!

03 marca 2018, 19:36:00
[wpis usunięty przez założyciela grupy]
03 marca 2018, 19:39:46
to będzie bardzo długa praca u podstaw. pierwszy lewak (po nicku wnoszę, że jakiś oddany czytelnik gazety wyborczej) nie wytrzymał i dostał paroksyzmu nienawiści. ale zaufajcie nam międzynarodowcy spod znaku sierpa i młota, jeszcze wyjdziecie na ludzi. jeszcze będziecie na widok orła białego płakać ze wzruszenia, jak teraz na widok portretu Marksa, czy Lenina. oj, będziecie. będziecie.

03 marca 2018, 23:24:09
Stolica musi wrócić do macierzy, czyli do Wielkopolski.

"A cóż jest skarga? Żegnaj ranku mglisty,
Nie wspomną ciebie polskiej pieśni dzieje...

I nowy zabrzmiał ton – tak przejmująco czysty,
Że zginął smętek, co nad Wisłą wieje".

Czesław Miłosz, Ranek



do czego ty pięknie zniekształcona kraino
sprowokujesz jeszcze nowe pokolenia
które porównują twój wyzywający początek
do nasypów usianych łagodnymi krzyżami

przecież w tobie stuka machina
serce  spartanina modelowe
i powściągliwe

serce co dawno już przeszło
od miłości do czynu

więc na co mi boskie landy
kiedy Republiko świecisz w gniewie
moje natchnienie

dynamiczny wizerunku
co wolisz czasem przegrać niż wygrać tak jak bibelotki
nieprzystosowane do czasu i miejsca
by później tysiące zniczy zapalały jakieś wieczne płomyki
ci lepiej zemścić się na bieżąco surowo
nieprzyjaciołom

na tej ziemi za tę ziemię
której zdarzało się widzieć triumf swoich synów
odrzucamy wolność marzącą o braku granic
i kiedy nie możemy tak głośno mówić
to mamy hymn którego nie zagłuszysz
paciorkami

myśmy to zaczęli i my to skończymy
słomiany zapał co echo wiślanych ptaszków pobudza
i niesławę żeśmy konkurs skąpstwa z niemiaszkami toczyli
nas nie uczono my to mamy we krwi
że żart na ekonomii na losach ludzi się mści

pragnąłbym przyjrzeć się w twoich poszukiwań zwierciadle
co dzieje się w moim styranym sercu
które chce zarazić niewiara
zbyt pospolitego ruszenia

ale zamiast marnotrawić obowiązek
i składać peany na piastowską cześć którymi gardzisz zawsze
wolimy z bamberskim oddaniem girlandę nieść dziś
na karkach naszych duchów niezłomnych
prostych jak chłop z Frankonii
mimo niepogody tornad mknących
od zachodu do wschodu i z powrotem
swoich też czasem upomnimy młotem

by rosnąć od początku zdrowo
umocnij nam wiarę i gromy wepchnij w dłonie
las krzaków co udają dęby
niech spłonie

marsz marsz
rozebrać bunkry spoczynku
i poznanie tak poznanie! wpuścić do nich rozpasane
jak konie które niegdyś tratowały
dostojnie

05 marca 2018, 00:15:09
[wpis usunięty przez założyciela grupy]
06 marca 2018, 19:06:55
psychologicznie głębiej na temat wątku żydowsko - polskiego

http://fadr.pl

09 marca 2018, 18:22:12
10 marca 2018, 03:51:19
[wpis usunięty przez założyciela grupy]
12 marca 2018, 07:42:50
[wpis usunięty przez założyciela grupy]
12 marca 2018, 07:56:32
Ernest Bryll o Polsce i Polakach:

https://www.youtube.com/watch?v=rJlIrtCdrJ4

(Rozmowa, której naprawdę warto wysłuchać).

12 marca 2018, 10:04:44

Kazimierz Józef Węgrzyn: Święta Barbara

w roboczej bluzie
zamiast sztygara
idzie podziemiem
Święta Barbara

pośród chodników
ciemnej zawiei
rozwija mocną
nitkę NADZIEI

i czujnie stąpa
ścieżką załomów
by ich bezpiecznie
wywieść do domów

by po tej nitce
każdy z górników
mógł wyjść z najbardziej
ciasnych chodników

a później długo
przy szybie znów
cierpliwie liczy
różaniec głów

a gdy są razem
w imię miłości
zapala lampkę
solidarności

nocą pod murem
w krzyża ramionach
szepcze z czułością
tamte imiona...

i dziewięć zniczy
osłania czule
gdy wiatr zaśpiewa
jak tamte kule..

14 marca 2018, 07:52:51



Czerwone jabłuszko


Czerwone jabłuszko
Pokrojone na krzyż,
Czemu ty żandarmie,
Krzywo na mnie patrzysz?

Gęsi za wodą, kaczki za wodą,
Złapią cię, dziewczyno,
Bo jesteś młodą.
Ty górala dasz, żeby nie wydał,
On górala weźmie
I ciebie wyda...

Idzie sobie panna
Ze szwabem pod rękę,
Bardzo z tego dumna,
Z getta ma sukienkę.
Za taką córeczkę
Jak ci nie wstyd, ojcze?
Nie wstyd, bo jak córka
Zrobił się volksdojczem.

Gęsi za wodą, kaczki za wodą,
Przydasz się na szpicla,
Bo jesteś młodą.
Jak trzeba wydać, to wszystkich wydasz,
Ty mnie się przydasz,
Ja ci się przydam...

Złapali ją w bramie
Chłopcy z konspiracji,
Zgolili do skóry
Łeb wraz z ondulacją.
A jak nie pomogło,
Chłopcy nieśli kwiaty,
W jednej ręce róże,
W drugiej automaty.

Gęsi za wodą, kaczki za wodą,
Zastrzelili pannę,
Choć była młodą,
Już dziś nie wyda, jutro nie wyda,
Na nic im się martwy
Szpicel nie przyda...

14 marca 2018, 08:49:41

JAROSŁAW MAREK RYMKIEWICZ

KREW

Krew rozlepiona na afiszach
Krew na chodnikach i na ścianach
Krew – jak poranna wtedy cisza
Krew – czarne plamy na ekranach

Krew na kamiennych szarych płytach
Na białych rękawiczkach Tuska
Krew która o nic was nie pyta
Krew jak złamana w sadzie brzózka

I jak na polach polne maki
I nad polami białe chmury
Jak narodowi znaki
Oni wznosili się do góry

Krew na fotelach tupolewa
Zmywana szlauchem o świtaniu
Jeszcze wam ona pieśń zaśpiewa
To będzie pieśń o zmartwychwstaniu

18 października 2013

14 marca 2018, 10:11:57
Zbigniew Herbert: Przesłanie Pana Cogito

Idź dokąd poszli tamci do ciemnego kresu
po złote runo nicości twoją ostatnią nagrodę

idź wyprostowany wśród tych co na kolanach
wśród odwróconych plecami i obalonych w proch

ocalałeś nie po to aby żyć
masz mało czasu trzeba dać świadectwo

bądź odważny gdy rozum zawodzi bądź odważny
w ostatecznym rachunku jedynie to się liczy
a Gniew twój bezsilny niech będzie jak morze
ilekroć usłyszysz głos poniżonych i bitych

niech nie opuszcza ciebie twoja siostra Pogarda
dla szpiclów katów tchórzy – oni wygrają
pójdą na twój pogrzeb i z ulgą rzucą grudę
a kornik napisze twój uładzony życiorys

i nie przebaczaj zaiste nie w twojej mocy
przebaczać w imieniu tych których zdradzono o świcie

strzeż się jednak dumy niepotrzebnej
oglądaj w lustrze swą błazeńską twarz

powtarzaj: zostałem powołany – czyż nie było lepszych
strzeż się oschłości serca kochaj źródło zaranne

ptaka o nieznanym imieniu dąb zimowy
światło na murze splendor nieba
one nie potrzebują twego ciepłego oddechu
są po to aby mówić: nikt cię nie pocieszył

czuwaj – kiedy światło na górach daje znak – wstań i idź
dopóki krew obraca w piersi twoją ciemną gwiazdę

powtarzaj stare zaklęcia ludzkości bajki i legendy
bo tak zdobędziesz dobro którego nie zdobędziesz

powtarzaj wielkie słowa powtarzaj je z uporem
jak ci co szli przez pustynię i ginęli w piasku
a nagrodzą cię za to tym co mają pod ręką
chłostą śmiechu zabójstwem na śmietniku

idź bo tylko tak będziesz przyjęty do grona zimnych czaszek
do grona twoich przodków: Gilgamesza Hektora Rolanda
obrońców królestwa bez kresu i miasta popiołów

Bądź wierny Idź

15 marca 2018, 08:46:25
[wpis usunięty przez założyciela grupy]
15 marca 2018, 19:21:16
[wpis usunięty przez założyciela grupy]
15 marca 2018, 19:29:29
[wpis usunięty przez założyciela grupy]
15 marca 2018, 19:37:35
[wpis usunięty przez założyciela grupy]
15 marca 2018, 21:49:00
Serce w plecaku

Z młodej piersi się wyrwało
W wielkim bólu i rozterce
I za wojskiem poleciało
Zakochane czyjeś serce.
Żołnierz drogą maszerował,
Nad serduszkiem się użalił,
Więc je do plecaka schował
I pomaszerował dalej.
Tę piosenkę, tę jedyną
Śpiewam dla ciebie dziewczyno,
Może właśnie jest w rozterce
Zakochane twoje serce?
Może potajemnie kochasz
I po nocach tęsknisz szlochasz?
Tę piosenkę, tę jedyną,
Śpiewam dla ciebie dziewczyno.
Nad Żołnierza nie masz pana,
Nad karabin nie ma żony.
0 dziewczyno ukochana,
0czka twoje zasmucone.
Tam po łące, po zielonej
Żołnierz młody szedł na boje,
A w plecaku miał czerwone.
Zakochane serce twoje.
Tę piosenkę, tę jedyną
Śpiewam dla ciebie dziewczyno,
Może właśnie jest w rozterce
Zakochane twoje serce?
Może potajemnie kochasz
I po nocach tęsknisz szlochasz?
Tę piosenkę, tę jedyną,
Śpiewam dla ciebie dziewczyno.
Poszedł żołnierz na wojenkę
Poprzez góry, lasy, pola,
l ze śmiercią szedł pod rękę,
Taka jest żołnierska wola.
I choć go trapiły wielce
Kule, gdy szedł do ataku,
Żołnierz śmiał się, bo w plecaku
Miał w zapasie drugie serce.
Tę piosenkę, tę jedyną
Śpiewam dla ciebie dziewczyno,
Może właśnie jest w rozterce
Zakochane twoje serce?
Może potajemnie kochasz
I po nocach tęsknisz szlochasz?
Tę piosenkę, tę jedyną,
Śpiewam dla ciebie dziewczyno.
AUTOR TEKSTU: Michał Zieliński

https://www.youtube.com/watch?v=zXU3IbjbsJQ
....................................................................................

a w roku 1991 piosenkarz Kazimierz Staszewski w wolnej Polsce tak śpiewa
o 2 prezydencie Lechu Wałęsie i jego obietnicach

https://www.youtube.com/watch?v=pve24JO-DBE
....................................................................................
borowik ty trucizno !

15 marca 2018, 22:10:52
"O mój rozmarynie" - najprawdziwsza pieśń, zero nadęcia.

16 marca 2018, 07:26:00


Urzekająca jest polskość tej fraszki i jedyny taki czar polskiego krajobrazu:



NA LIPĘ


Gościu, siądź pod mym liściem, a odpoczni sobie!
Nie dójdzie cię tu słońce, przyrzekam ja tobie,
Choć się nawysszej wzbije, a proste promienie
Ściągną pod swoje drzewa rozstrzelane cienie.
Tu zawżdy chłodne wiatry z pola zawiewają,
Tu słowicy, tu szpacy wdzięcznie narzekają.
Z mego wonnego kwiatu pracowite pszczoły
Biorą miód, który potym szlachci pańskie stoły.
A ja swym cichym szeptem sprawić umiem snadnie,
Że człowiekowi łacno słodki sen przypadnie.
Jabłek wprawdzie nie rodzę, lecz mię pan tak kładzie
Jako szczep napłodniejszy w hesperyskim sadzie.




18 marca 2018, 00:42:48
[wpis usunięty przez założyciela grupy]
18 marca 2018, 21:41:27
[wpis usunięty przez założyciela grupy]
18 marca 2018, 21:43:20
[wpis usunięty przez założyciela grupy]
18 marca 2018, 21:46:30
[wpis usunięty przez założyciela grupy]
21 marca 2018, 12:46:28
twoja ścieżka
https://www.youtube.com/watch?time_continue=16&v=7GXIqR7P5ZQ

....................................................................................
Haha skopiowałam sobie :)
artefakty słowiańskie, mit św Brygidy z Wólki Dolnej. Sanktuarium NadKobiety.

Czyściciele szmalcowniki Boża Pięść psuje wam szyki.
Biała Głowa lipiec 2020.

Czyściciele kamienic parków wycinacze
internetowi napinacze bojowe kurduple
spasione brzuchy na ludzkiej krzywedzie
wywołały Boży Gniew
wznosimy do Nieba Bożą Pięść

ref. przypominam co mówił Chrystus-bogacze wykluczam was
wygasł wasz głos w Niebie na stos. skazani na ziemski wieczny los!
po wszechczas tarzać będzie was wyżeracze Błogosławiony Boży Lud
tarzać was będzie w sraczach praw i zgniłych występków spraw
miażdży was Boża Pięść i wrzuca w morza jak rzodkiewki kiść

Polska nasza odradza się jak Kazimierz Odnowiciel
jak Słowianów stara Twierdza nad brzegiem Wisły
stolicą Twierdza Wisła niedostępny wrogom Bociani Gniazd
to nasza powinność nasze ojcowizny nasze nie lękaj się choć jeszcześ skrzat

ref. przypominam co mówił Chrystus-bogacze wykluczam was
wygasł wasz głos w Niebie na stos. skazani na ziemski wieczny los!
po wszechczas tarzać będzie was wyżeracze Błogosławiony Boży Lud
tarzać was będzie w sraczach praw i zgniłych występków spraw
miażdży was Boża Pięść i wrzuca w morza jak rzodkiewki kiść

i widzę nas Bracia Polscy przy tronie po prawej i lewej stronie
Bóg Wspomagaciel z nami My z Nim Bóg Serce Gorące My z Nim
jużci nasze serca łopoczące nam nie straszny wróg i sąsiadów chytrość
Ziemia Polska ich ugości pochłonie jeich gnaty czach kości

ref. przypominam co mówił Chrystus-bogacze wykluczam was
wygasł wasz głos w Niebie na stos...

knowanności My nie boim Polscy Bracia Honorowi na knowania są gotowi Brać ich
potem wam przemówim w mózgownicy z ambonnicy Boga wam objawim jako On nam bogobojnym
nam się zjawił i przemówił Przemówienia Serca Pieczęć zabraniamy od tej chwili
żryć istoty i hodować niech biegają wszystkie wolno a rezaki na pal wbijać

ref. przypominam co mówił Chrystus-bogacze wykluczam was
wygasł wasz głos w Niebie na stos...

tak zakończym wiek ponury antypolskie rozwiał chmury
Bogiem i Dziewicą Jego upojeni ile trzeba chudzi smukli
zdrowe dzieci Polskość krzewim w każdej sieci kraju świecie
to co Polskie błyszczy świeci najpiękniejsze Boże dzieci

ref. przypominam co mówił Chrystus-bogacze wykluczam was
wygasł wasz głos w Niebie na stos...

patrzaj dobrze co wyrabiasz czy w bogactwo się nie wrabiasz
i pamiętaj coś ślubował jeden ślub i jeden kraj wszyscy
równi taka jest i tako rzecze Rzeczypospolitej trzymaj
piecze i insygnia nasze wasze a jak nie to w łeb Pałaszem i na dupe jeszcze pasem !
............................................................................................................................
Opracowł z sił wszystkich i umiejętności jam ks.Antoni Warzecha. z aramejskiego oraz gandi.
dzięki tyż wznoszę dla opata Sanktuarium NadKobiety w Białej Głowie, gdym ducha tracił
i z sił opadał mocarz opat do pionu stawiał i unosił w niebiesie. Zatom mu wdzięcznym! do grobowych wrót - jak to tu mówią .














21 marca 2018, 12:54:44
Borowik ! zmieniłam awatarka, bo ilona jest w domu na święta. ale to cięgle ja.
musimy szukać ludowizny ! no, wiesz mazowsze, śląsk. kapela ze wsi warszawa...
jakieś szlagiery ? henryk debich ? bo tracimy tożsamość . Brerele, też niech szuka.
pa

28 marca 2018, 21:26:47
o, coś w takim stylu. z rozmachem, tylko nasze Polskie.
https://www.youtube.com/watch?v=NMDa-oftF1U

28 marca 2018, 21:36:28
[wpis usunięty przez założyciela grupy]
28 marca 2018, 22:14:26
Musisz być zalogowany, aby móc pisać na forum. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się