Grupy >> recenzenci >> Forum >> "Mgnienie"
Autor Wypowiedź
Wiesława Ptaszyk: gdzie powraca moje słowo. Lublin 2019, 54 [4] ss.

"jest takie miejsce na górce pod lasem naprzeciw ceglanej ściany
tam wraca każde słowo

dom stał tak blisko lasu
że podczas burzy odliczaliśmy sekundy od błyskawicy do gromu
najstarsza siostra przy świecy
czytała modlitwę

z lotu ptaka jeszcze rozpoznasz pochyłe zagrody z plątaniną ścieżek
wzdłuż poszerzonej szosy katalogowe domy trawniki równo przycięte

niebo zaogniło się potem zbladło ponad dachami parterowych domów wieża kościoła
na przemian złoto z iskrzącą purpurą miękko usłane przedwieczorne pasma

małą lampą zakreślona jasność która idzie ze mną
każdy fartuch pachniał igliwiem
ścierniska przerosły moje stopy z chmielobrania w dłoniach cierpki zapach

byli dla siebie jak łyk zsiadłego mleka
dzieci zasnęły przytulone do siebie smutek topnieje w oczach
dawniej dusza wracała pożegnać bliskich zaświaty były w nas

mamy tyle lat ile rośnie las choinka pachnie żywicą
tęskniłam za harmonią zdobiącą dom i makatki dotykam kruchych ścian
jesteśmy coraz bliżej

urzeka nas popołudniowe światło choć kształty tracą ostrość gdy niskie słońce otwiera złoty wachlarz
nasze cienie przyjmują kolor ziemi"

Nie są to moje słowa, lecz ujęte w formie osobistych notatek z podarowanego mi przez "mgnienie" tomiku, o jakże adekwatnego Jej pseudonimu dotyczącego zaprezentowanych w niniejszym zbiorku treści.

40 miniatur akcentowanych nastrojowymi fotografiami Autorki, a w nich roztęskniona dusza "mgnienia" wyrywa się do bliźniaczej nostalgii, ponieważ zarówno Poetka, jak i teraz ja - czytelniczka możemy bez wahania skonstatować, iż:

"nie wiem czy kiedykolwiek stąd wyjechałam
z ziemi kopce wyrosną zapłonie forsycja"

13 maja 2019, 21:45:14
Musisz być zalogowany, aby móc pisać na forum. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się