Grupy >> Oglądanie tekstów >> Forum >> Czy pisanie o wierszach jest fajne?
Autor Wypowiedź
No, właśnie. Czy pisanie o (zwłaszcza cudzych) wierszach jest fajne? Jeśli tak, to dlaczego przy czytaniu tutejszej kolumny TEKSTY widać tak mało wpisów komentujących i piszących o wierszach?

11 września 2017, 07:54:12
Jest, o ile istnieje możliwość gratyfikacji, choćby symbolicznej i/lub emocjonalnej takiego wysiłku choćby w formie zwykłego dziękuję.

Zamiast tego przeważnie pojawia się ironia lub coś co można streścić w "Ale się mądrzysz, głupi jesteś i dlatego nie rozumiesz. A w ogóle sam piszesz grafo, więc zmykaj stąd, bucu."

Dowartościujmy ponownie piszących o wierszach a będą i komentarze, i krytyka, i recenzje a to poskutkuje częściowym naprostowaniem także jurorskich decyzji, jak sądzę. Potrzeba punktu (-ów) odniesienia!

11 września 2017, 08:53:14
A tymi punktami są (nawet skrajne!) opinie.

11 września 2017, 08:54:17
bardzo dużo jest utworów bez żadnych komentarzy. Jak jest tego za dużo, to nie jest to nic ciekawego.
21-avatar_sm_441

Cytuje wypowiedz Alxa z Poewiki, z maja, czy zmienił Pan zdanie? i dlaczego?

11 września 2017, 09:03:23
Wtedy zbudował Pan poziom wartości w oparciu o statystykę. Czy coś się zmieniło?

11 września 2017, 09:05:06
Pani Beato - o którym konkretnie zdaniu Pani pisze, że je zmieniłem?

I druga kwestia: o jakim budowaniu wartości Pani pisze?

11 września 2017, 09:32:37
Panie Alx, pochylił się Pan nad statystykami w ostatnim Pana podsumowaniu
ogólnie ujmując działalności Liternetu, nie podejmując w ogóle wartości komentarzy,czy w ogóle dyskusji pod wierszami, stąd jestem zdziwiona, choć nie
odrzucam samej idei.

11 września 2017, 09:44:08
Pani Beato - rozumiem, że chodzi o wątek

http://alxzpoewiki.liternet.pl/tekst/ciekawostki-z-ostatniego-roku-dzialania-liternetu

Tam znajdzie Pani trochę moich wypowiedzi, które świadczą o tym, że rozmowę o wierszach uważam za kluczowe działanie.

11 września 2017, 09:59:40
:)

11 września 2017, 10:16:00
Może kiedyś było fajne- kilka lat temu.
Od jakiegoś czasu pokutuje przekonanie o "wielkości" zarówno piszących wiersze, jak i niektórych komentujących. Bo niefajnie jest, kiedy komentujący lub autor piszą "spierdalaj" albo kiedy posądza się komentującego o hejtowanie - przecież bardzo można wyczuć, kto troluje, a kto rzeczywiście wyraża swoją opinię, nawet krótką.
Zresztą, agresywne zachowania w naszym kraju stały się chlebem powszednim.
Poza tym, czasami wydaje mi się, że wszyscy chcieliby być tylko i wyłącznie chwaleni - taka moda - a to nie tak. Brak krytyki (oczywiście kulturalnie i subtelnie podanej) i brak samokrytyki prowadzą do samouwielbienia i przekonania, że jest się naj...A rzeczywistość bywa nieprzewidywalna i brutalna. I co wtedy?
Osobiście niewiele komentuję, bo nie mam ochoty zderzać się z osobnikami, którzy nie potrafią przyjąć negatywnej opinii i, aby uwolnić się od takiego komentującego, są gotowi zmieszać go z błotem, posądzić o rzeczy, których nigdy nie robił.
Życie jest zbyt krótkie.
Chociaż uważam, że szkoda,że nie wyrażamy konstruktywnych opinii, bo ja, dzięki krytyce, i to czasami dość sugestywnej, wiele się nauczyłam. I do dziś jestem tym komentatorom bardzo wdzięczna.

11 września 2017, 11:10:12
*przecież bardzo szybko można wyczuć...

11 września 2017, 11:11:13
[wpis usunięty przez założyciela grupy]
11 września 2017, 11:50:17
[wpis usunięty przez założyciela grupy]
11 września 2017, 11:53:19
[wpis usunięty przez założyciela grupy]
11 września 2017, 11:58:30
Ot, czyli wrażenia, że nie jest fajnie, nie ma nawet osoba, która bodaj najczęściej komentuje tutaj pod wierszami.

11 września 2017, 12:07:15
Jak to mówią"uderz w stół..."

Musi być Pani, Pani Małgorzato, bardzo nerwową osobą. Szkoda ( to słowo nic nie znaczy wobec "słów" używanych bez przerwy na tym lub innych portalach ). Ot i cała filozofia.

Podyskutujmy zatem o wierszach - spokojnie.

11 września 2017, 12:16:29
*być

11 września 2017, 12:24:29
Bernadetto, zanim zaczniesz tu dyskutować, opanuj najpierw język polski w piśmie.

11 września 2017, 13:09:59
A ja wierszy tu nie komentuję, bo wierszy tu nie ma. Natomiast pośmiać się np. z takiej bernadetty i wielu, wielu innych, którym wydaje się, że piszą wiersze - lubię, oj lubię! A co, nie wolno?

11 września 2017, 13:18:10
Wolno, ale czy nie lepiej dowartościować się w inny sposób niż wytykając (rzekomą) słabość bliźniego?

11 września 2017, 13:26:09
A proszę się śmiać, Panie J.J.J., jeśli to Panu w czymś pomoże. Grunt to poczucie humoru.

Jeśli chodzi o język polski...? Cóż...Można by podyskutować.

Ja nie piszę wierszy - ja piszę poezję. Nie wszystkim się musi podobać, nad czym w ogóle nie ubolewam - to sprawa indywidualna.

11 września 2017, 14:40:02
Proszę czytać ze zrozmieniem. Piszę wyraźnie: "pośmiać się" nie zaś "dowartościować się".

11 września 2017, 14:43:31
P. bernadetta - piszę pani nie wiersze, lecz poezję? Wow, finezyjna z pani bestyjka!

11 września 2017, 14:48:41
Czy fajnie jest komentować wiersze? Dla niektórych chyba tak.

Ale, żeby nie tracić czasu, powtórzę za Eric'iem - Emanuelem Schmittem: Jeżeli będę zajmował się tym, co myślą głupcy, nie będę miał czasu na to, o czym myślą ludzie inteligentni."


11 września 2017, 14:55:54
Pisze się EMManuelem, bestyjko-erudytko, hihi.

11 września 2017, 17:52:22
Jeśli przeczytany tekst ma choć miligram poezji, to stuka się – chcąc, nie chcąc - w klawiaturę; innym utworom towarzyszy wzruszenie (ramion).
Pisanie o wierszach jest, po pierwsze, pytaniem o sens poetyckich tekstów. Zbiór uporządkowanych słów, nad którym warto się zastanowić, zakłada istnienie jakiegoś czytelnika, odbiorcy zapisanych treści. Wielu autorów pisze, niestety, wyłącznie dla siebie i „ku pokrzepieniu” własnego samopoczucia.
Śmieszy przedzieranie się przez liczne utwory ogłaszane światu z neurotyczną regularnością, a mające dla autorów walor jedynie terapeutyczny.
Po drugie: często publikowane są pośpieszne szkice i zapiski z własnych emocji, czyli kolejne dzieła, które udają ukończone i przemyślane wiersze, a nie są dopracowane nawet językowo. I o czym wówczas pisać?


11 września 2017, 18:09:09
Najfajniej kiedy piszesz komentarz pod wierszem albo na forum, a autor wiersza/posta i wątkowi współrozmówcy dają ci totalnego ignora. To jest takie superowskie! :)

11 września 2017, 19:05:07
Czyż autor nie jest swym pierwszym czytelnikiem?

11 września 2017, 19:13:54
I co w związku z tym proponujesz?

11 września 2017, 19:17:29
Pani Bernadetto - wnoszę z dystansu w wypowiedzi, że Pani komentowania nie ma za fajne działanie.

J.J.J. - czy wszyscy muszą być erudytami? Tak na oko Darek Suska stara się nie być erudytą.

Kurt K. - ale czy fajnie jest pisać komentarze? Czy tylko "chcąc nie chcąc"?

Bruno - ;)

ἄλφα: - co zrobić, żeby nie był (pomimo upublicznienia tekstu) ostatnim?

11 września 2017, 20:08:58
Musisz być zalogowany, aby móc pisać na forum. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się