Grupy >> Krytyka Literacka >> Forum >> O niekomercyjnym tomie Pani Romy Kuźby, "90 wróbli"
Autor Wypowiedź
Zachęcam do poczytania tego oryginalnego tomu poetyckiego!

http://pertkiewicz.blogspot.com/2014/02/wroble-na-balkonie-kilka-uwag-o-pewnym.html


07 czerwca 2014, 16:03:48
Ech, Panie Michale, jeśli już Pan ma bloga z pieprzem akademickim, to z solą, z przyprawami w ogóle, trzeba uważać. W tym przypadku Pan soli. Mocno. I pieprzy Pan od rzeczy nad wierszami, które mogłaby napisać każda zmutowana bibliotekarka. Nie przyszła Panu do głowy jedna rzecz: że to są słabe wiersze, ckliwe kalki?
Ubolewam i mam nadzieję, że proponując nam kolejną rzecz do przeczytania, z kolejnych propozycji zdmuchnie Pan nieco mniej kurzu.

08 czerwca 2014, 22:21:41
a ja bym poczytał jakiś tom komercyjny

08 czerwca 2014, 23:52:12
Panie Pawko, każdy ma prawo do swojego zdania i sposobu odbioru. Mnie się tom przeze mnie omawiany podoba. Nic na to nie poradzę. Pozdrawiam!

09 czerwca 2014, 10:26:59
Ba!

10 czerwca 2014, 00:22:46
Michał, no weźże do cholery pokaż mi komercyjny tom poezji. Ja wiem, że poetę kupuje się za 3 000; wiem, że wiszę Ci trzeci rok 5 pln; to są te wymiary komercji?

Wyobraź sobie anons:

Niekomercyjny przewodnik po pasożytach płazów i gadów, napisany i zilustrowany z pasją godną głębi, jaką w nas porusza od pierwszych stron po noty.

10 czerwca 2014, 13:16:02
Rzecz polega na tym, że o tym tomie pies z kulawą nogą nie słyszy i pewnie nie usłyszy w czasie bliższym i dalszym, nie zdobędzie on ani nagród ani wyróżnień, nie zostanie on do niczego nominowany, prawdopodobnie też nikt liczący się i znany o nim nie napisze, być może mylę niekomercyjność z nieistnieniem, ale lubię z tegoż nieistnienia wydobywać poetów moim zdaniem ciekawych.

10 czerwca 2014, 14:23:47
Panie Michale, podoba mi się Pańskie rozumowanie. Jest konsekwentne. Dlatego.
A tu zamieszczam link dla "zwolenników poezji niekomercyjnej", i jej największego śpiewaka:
http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/51,97381,7628149.html?i=1


11 czerwca 2014, 22:38:43
mnie też zawsze, podoba się myśl, wolna.

11 czerwca 2014, 23:13:00
Po co wydawać niekomercyjny tomik? Czy nie lepiej publikować na portalu? Nie rozumiem upartego zamiłowania do tej staroświeckiej formy publikacji. Na portalu można mieć kilku, kilkunastu, a nawet kilka tysięcy czytelników.

16 czerwca 2014, 14:16:50
Pani Wando, nic nie zastąpi papieru, druku, tym samym uznania przez pewne instytucje i autorytety, czy nie do tego dąży każdy autor?

16 czerwca 2014, 15:13:07
Jakie instytucje i jakie autorytety? Autorytet bo ma władzę? Bo ma posadę w wydawnictwie? Tomik papierowy, ktorego nikt nie czyta i nie wznawia to tylko pamiątka rodzinna.

16 czerwca 2014, 15:47:37
Niektóre z tych pamiątek na trwałe zapisują się w historii literatury. Nie ma wątpliwości, że w dalszym ciągu papier jest o wiele bardziej nobilitujący, czasopismo, itd. Dlaczego? Bo jest trudniej. Bo jest weryfikacja. Sam myślałem o tym, żeby kiedyś stworzyć taki portal, który podobnie jak pismo literackie, dopuszczałby kogoś do publikacji. Niestety i w literaturze panuje nierówność, co jest w zasadzie jej siłą napędową.

16 czerwca 2014, 18:08:39
Musisz być zalogowany, aby móc pisać na forum. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się